Obecnie dzieci nie muszą mieć powodów do narzekań na brak zabawek, które chcą mieć, a rodzice mogą się popisać w zakresie doboru dobrych produktów dla swoich pociech. Figurki, maskotki, zabawki edukacyjne - można wybierać w nieskończoność, jedynym ograniczeniem są teraz możliwości finansowe. Na drodze do zaspokojenia nieskończonych dziecięcych pragnień leży jeszcze jedna przeszkoda - jest nią rodziecielski rozsądek. To głownie on, poza budżetem, winien ograniczać ilość i jakość prezentów, którymi uszczęśliwiamy swoje i cudze dzieci. Wielobarwne maskotki, Maskotki, figurki, zabawki edukacyjne - wszystkie one mienią się swoimi kształtami i kolorami. Są wśród nichprecyzyjnie zaprojektowane i zrobione z wielką starannością, lecz są dużo takich, którymi nie dość, że ciężko się bawić, ale są wręcz zagrożeniem dla malucha. Duża ilość produktów sprowadzanych z Chin to konkurencja dla dużo droższych zabawek firmowych. Należy jednak zaznaczyć, że te drugie są przeważnie wymyślane przez profesjonalistów w swojej dziedzinie, często we współpracy z psychologami i poddawane są okresowym rygorystycznym testom. Dlatego walory użytkowe, edukacyjne jak też kwestia bezpieczeństwa są zawsze uwzględnione. Importowane masowo z Chin figurki, postacie z bajek, zabawki edukacyjne zwykle nie spełniają ani norm bezpieczeństwa, ani nie przedstawiają żadnych wartości. Pluszak, maskotka, maskotki są niedopracowane i brzydkie, figurki filmowych gwiazd wcale nie przypominają danej postaci, a zabawki edukacyjne są często tak zrobione, że nawet starszy ma problemy ze zrozumieniem, o co w nich chodzi, więc nie mogą z nich skorzystać najmłodsi. Układanki nie pasują do siebie, zatem mało da się z nich ułożyć - malec szybciej wpadnie w złość z bezradności niż skorzysta twórczo. Wszelkie pojazdy wytrzymują jedynie parę dni szalonej zabawy, a bywają i takie, które rozlatują się zaraz po obdarowaniu. Dobrze, jeśli przy tym nie pojawią się groźne dla najmłodszych nierówne krawędzie. Może więc powinno się wstrzymać się przed bezsensownym zakupem jakiś tanich, ale mało wartościowych zabawek i zainwestować w jedną ale pożyteczną zabawkę.